Menu Content/Inhalt
Start arrow Wieści arrow Z kraju i ze świata arrow Gdyby badanie spalin było wydzielone z zakresu okresowych badań technicznych (OBT) w SKP.
Gdyby badanie spalin było wydzielone z zakresu okresowych badań technicznych (OBT) w SKP. PDF Drukuj Email

Gdyby badanie spalin było wydzielone z zakresu OBT przeprowadzanego w SKP, ze względu na jego specyfikę [w praktyce jedynie konieczność posiadania odpowiedniego analizatora spalin samochodowych oraz odpowiedniego dymomierza + dostęp do systemu informatycznego dla rejestracji wyników badania]to kontrola spalin mogłoby być przeprowadzana w dowolnym miejscu.

A skoro badania spalin mogłoby być realizowane w dowolnym miejscu, to mogłoby być realizowane również przy SKP, u klienta czy w punkcie zorganizowanym ad hoc na świeżym powietrzu, jeżeli tylko urządzenia by na to pozwalały.

Gdyby badanie spalin było wydzielone z zakresu OBT przeprowadzanego w SKP, i mogło być realizowane [osobiście (?)] przez innych przedsiębiorców, nie SKP, to przedsiębiorcami - zarejestrowanymi jako uprawnieni do badania spalin w pojazdach mogliby być np. uprawnieni diagności samochodowi (UDS). Przykładowo Ci sami, którzy muszą być zatrudnieni w SKP, jednak pod warunkiem, że dysponują odpowiednim wyposażeniem technicznym tzn. analizatorem spalin samochodowych oraz dymomierzem.

I to właśnie ci inni (nowi?) przedsiębiorcy (nie SKP a np. zainteresowani tym diagności (UDS)), przejęli by na siebie „ciężar” nabycia analizatorów spalin samochodowych spełniających już wymagania – motywowani dochodami z badania spalin. Dzięki temu SKP, które z powodów (quasi formalnych) wymienionych na wstępie, w obecnym stanie prawnym, muszą nabyć nowe analizatory spalin samochodowych a może i nowe dymomierze, będą mogły uniknąć tych ciężarów a system BT na tym nie ucierpi.

Gdyby badanie spalin było wydzielone z zakresu OBT przeprowadzanego w SKP, to mogłoby być też prowadzone „obok” badań OBT realizowanych w SKP. Również jako współpraca przedsiębiorcy prowadzącego SKP z zatrudnionym w tej SKP diagnostą, będącym „przedsiębiorcą” zarejestrowanym jako uprawniony do badania spalin w pojazdach i świadczącym tam odpłatnie dodatkowo usługę badania spalin.

Gdyby pojawili się „przedsiębiorcy” zarejestrowani jako uprawnieni do badania spalin w pojazdach, to swoimi usługami mogliby oni objąć również inne pojazdy normalnie nie dopuszczone do ruchu po drogach publicznych, np. spalinowe wózki widłowe, czy spalinowe maszyny robocze (pracujące na budowach), lokomotywy itp..

No i jest jeszcze jeden aspekt „uwolnienia spalin z SKP”.

Uwolnienie spalin w SKP mogłoby w praktyce oznaczać podniesienie zysków SKP bez podnoszenia ceny badań w SKP (biznes jest biznes). I to jedynie na skutek zwolnienia SKP z obowiązków związanych z posiadaniem i utrzymywaniem na jej wyposażeniu analizatorów spalin i dymomierzy.

 

Właściciele SKP nie musieliby kupować tych nowych urządzeń a te już kupione mogliby odsprzedać.

Pomimo tego, że samodzielne badanie spali zostało wycenione w cenniku badań SKP, to jednak trudno określić jaka część ceny całego OBT przypada właśnie na badanie spalin. Byłaby to na pewno kwota znacznie niższa niż cena samodzielnego badania.


Warto tu zauważyć, że cena (urzędowa?) badania spalin jako badania wydzielonego z OBT pojazdu, po „uwolnieniu spalin w SKP”, mogłaby być sporo niższa od ceny badania spalin z cennika badań w SKP. A mimo to taka działalność byłaby dochodowa.

Zmieniony ( 04.11.2013. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »