Menu Content/Inhalt
Start arrow Wieści arrow Z kraju i ze świata arrow Co to znaczy niespełniający wymagań w przypadku analizatora ?
Co to znaczy niespełniający wymagań w przypadku analizatora ? PDF Drukuj Email

Spełnia nie spełnia (cd.)

Wbrew pozorom w 2013r. nie istnieje problem legalizacji analizatorów spalin samochodowych. Problemem jest to, czy prawnie dopuszczalne jest stosowanie analizatorów, wprowadzonych do obrotu przed 1 stycznia 2003r., po upływie ważności ich legalizacji wykonanej przed 31 grudnia 2012r.?
Ponieważ każdy jest kowalem swego losu i każdy sam będzie ponosił konsekwencje swoich działań (braku działania), to warto wiedzieć z czego mogą wynikać problemy.

 

Dla posiadacza lub użytkownika analizatora spalin samochodowych nie jest ważne jak można interpretować kluczowe dla sprawy sformułowanie z art. 27 Prawa o miarach, tj.: „niespełniające jej przepisów”. Ważne jest to, czy organ administracji będzie mógł uznać, że w tej części, przepis ten nie dotyczy analizatorów spalin samochodowych, ponieważ w odniesieniu do tych przyrządów nie jest możliwe na drodze legalizacji potwierdzenie spełniania przepisów innych niż te których spełnienie zostało wcześniej potwierdzone decyzją zatwierdzenia typu wydaną przez Prezesa Głównego Urzędu Miar.

W aktualnym stanie prawnym możliwy jest następujący tok rozumowania.

Przed 7 stycznia 2007r. warunkiem przyjęcia do legalizacji analizatora spalin było posiadanie przez typ tego analizatora ważnej decyzji zatwierdzenia typu [porównaj art. 8l pkt 1) ustawy prawo o miarach oraz § 24 pkt 1) Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 2 kwietnia 2004 r. w sprawie prawnej kontroli metrologicznej przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 77, poz. 730), które utraciło moc dopiero z dniem 1 stycznia 2008 r.]
Co istotne analizator spalin samochodowych mógł być wprowadzony do obrotu jedynie wtedy, gdy był zgłoszony do legalizacji pierwotnej, przed upływem daty ważności decyzji zatwierdzającej jego typ. Taki sam analizator zgłoszony do legalizacji dzień po terminie ważności zatwierdzenia typu zalegalizowany być już nie mógł. 
A ponieważ analizatory spalin podlegały zatwierdzeniu typu, to podczas jego legalizacji pierwotnej sprawdzenie obejmowało zgodność konstrukcji, wykonania, materiałów i charakterystyk metrologicznych z zatwierdzonym typem a nie po prostu z jakimiś wymaganiami [porównaj § 26. ust. 2. pkt 1 w/w rozporządzenia z 2 04.2004r.]. 
Załącznik nr 18 do tego w/w rozporządzenia (tj. SZCZEGÓŁOWY ZAKRES BADAŃ PRZEPROWADZANYCH PODCZAS PRAWNEJ KONTROLI METROLOGICZNEJ ANALIZATORÓW SPALIN SAMOCHODOWYCH), nie rozróżniał sprawdzeń podczas legalizacji pierwotnej i ponownej. Dlatego wymaganiami metrologicznymi, zgodność z którymi jest sprawdzana podczas legalizacji ponownej analizatora, mogą być jedynie te wymagania, które zostały wskazane we właściwej decyzji zatwierdzenia typu. 
Nie ma obowiązujących przepisów, które by to zmieniały i dawały podstawę do przyjęcia, że w świadectwie legalizacji ponownej analizatora spalin można potwierdzić spełnianie przepisów innych, niż te których spełnienie zostało potwierdzone w treści decyzji zatwierdzenia typu dla tego analizatora. 
W konsekwencji tego świadectwo legalizacji nie może potwierdzać spełniania wymagań innych niż te których spełnienie zostało potwierdzone w decyzji zatwierdzenia typu. 
Wprowadzenie do ustawy Prawo o miarach przepisu art. 29a miało określony cel. Zrównanie traktowania użytkowników przyrządów pomiarowych, „gdyż ten sam przyrząd zalegalizowany na podstawie tych samych przepisów prawnych mógłby być, przykładowo, użytkowany przy ważności legalizacji np. 25 miesięcy albo przez 10 lat”. 
Dlatego przepis art. 29a nie może być podstawą do wydłużenia o kolejny rok okresu dopuszczalności legalizacji przyrządów, których dotyczy art. 27 ustawy [vide: pkt 5 uzasadnienie projektu ustawy wprowadzającej art. 29a do ustawy publicznie dostępnym pod adresem http://orka.sejm.gov.pl/proc4.nsf/projekty/2431_p.htm] 
Zatem w odniesieniu do analizatorów spalin z rokiem produkcji 2002 lub wcześniejszym, ich legalizacja po 1 stycznia 2013r (po upływie 10 lat od wejścia w życie stawy) jest już prawnie niedopuszczalna na podstawie art. 27 ustawy. A ich stosowanie lub przechowywanie w stanie gotowości do użycia (np. w SKP) po upływie ich ostatniej prawidłowej legalizacji wykonanej przed 1 stycznia 2013r. było dopuszczalne jedynie do końca ważności tej legalizacji, tj. w najlepszym przypadku do 31 maja 2013r.. Po tym czasie przyrządy te stały się „nielegalne” z mocy ustawy.

Czy starosta powiatowy zastosuje taki tok rozumowania?

Nie wiadomo, ale możliwość taka istnieje.

A to stanowi potencjalnie bardzo duży problem dla wielu przedsiębiorców prowadzących SKP oraz zatrudnionych tam diagnostów i właścicieli aut, które były i będą badane w tych SKP w 2013r..
Skutki przyjęcia takiego stanowiska przez starostę powiatowego mogą być bardzo dotkliwe w odniesieniu do konkretnej stacji kontroli pojazdów, w której:

  • pomimo obowiązywania art. 27 ustawy prawo o miarach,

  • pomimo upływu ważności legalizacji ponownej dokonanej przed końcem 2012r. (które mogły być ważna najdłużej do 31 maja 2013r.)

po 31 maja 2013r, nadal stosuje się do badań technicznych pojazdów, jako jedyny, analizator spalin samochodowych którego rok produkcji (2002 lub wcześniejszy) wskazuje, że podlega on skutkom obowiązywania przepisu art. 27 ustawy Prawo o miarach z 11 maja 2001r.

Trzeba tu pamiętać, że...
najsilniej kontrolowaną grupą użytkowników analizatorów spalin samochodowych są właśnie stacje kontroli pojazdów (SKP). Dodatkowo SKP w ostatnich latach nie mają najlepszej prasy, co jest konsekwencją głośnego raportu NIK dotyczącego niedostatecznego nadzoru nad SKP ze strony starostów powiatowych.

Warto pamiętać, że ...
... co istotne przedsiębiorcy prowadzący SKP – pomimo, że jest to działalność regulowana (potrzebny jest wpis do właściwego rejestru) - działają na rynku „wolnej” konkurencji.

Ponieważ jakoś tak się dzieje, że liczba stacji kontroli pojazdów ciągle rośnie (bo powstają nowe), to przedsiębiorcy prowadzący SKP od wielu już lat odczuwają spadek dochodów z działalności SKP.

A ci którzy są zrzeszeni (np. w PISKP) poprzez swoje organizacje czynią starania o wprowadzenie prawnych ograniczeń dla powstawania nowych SKP.

Nie można zapominać, że ...
... konkurencja miedzy już istniejącymi SKP może prowadzić i do tego, że jedni właściciele SKP będą zainteresowani dokonaniem 'odpowiedniej' weryfikacji problemu legalności analizatora spalin samochodowych w SKP należących do konkurencji. Zwłaszcza jeżeli ta działa już ponad 10 lat.

Niezależnie od tego jak stosowanie w SKP analizatora spalin samochodowych chcą widzieć inni, to właściciel SKP, której nie dotyczy problem 2013 r., może to uznawać za nieuczciwą konkurencję.

Warto pamiętać, że ... 
... 
każdy mający w tym interes może wystąpić z formalnym zapytaniem do starosty o jego stanowisko (przyczyny braku odpowiedniego działania (?)) w tej sprawie odpowiednio przedstawiając ten problem.
I starosta odpowiedzialny za nadzór nad SKP będzie musiał jakoś zająć się taka sprawą.

Warto pamiętać, że ... 
... każdy organ administracji co do zasady jest zobowiązany do działania w ramach swoich kompetencji – przyznanych odpowiednimi dla ich działalności przepisami prawa – oraz zobligowany jest - na podstawie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (Kpa) - do działania jedynie w granicach i na podstawie przepisów prawa.


Każdy właściciel SKP powinien pamiętać, że wpisanie go do rejestru „przedsiębiorców prowadzących stację kontroli pojazdów”, wiązało się ze złożeniem do Starosty, razem z wnioskiem o wpis do rejestru, oświadczenia (o którym jest mowa w art. 83a ust 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 1997 Nr 98 poz. 602 ze zm.);

A tam w punkcie 2 oświadcza się, że cytuję: „ znane mi są i spełniam warunki wykonywania działalności gospodarczej w zakresie prowadzenia stacji kontroli pojazdów, określone w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym”.


Warto pamiętać też, że ...
Starosta jest w posiadaniu tych samych informacji o wyposażeniu, którymi dysponuje TDT, dotyczących SKP na jego terenie, w tym i o roku produkcji stosowanych tam analizatorów spalin.

I jeżeli tylko Starosta będzie chciał, to bardzo szybko może stwierdzić brak legalnego (?) analizatora spalin w SKP (tylko na podstawie informacji o jego roku produkcji).
Starosta może również uznać, że skoro w SKP nie ma „legalnego” analizatora spalin, to złożone przez przedsiębiorcę prowadzącego SKP, razem z wnioskiem o wpis do rejestru, oświadczenie jest już nieprawdziwe, a przedsiębiorca nic z tym nie robiąc rażąco naruszył warunki wykonywania działalności. Ignorantia iuris nocet”, czyli nieznajomość prawa szkodzi. Nikt nie może zasłaniać się nieznajomością norm prawnych, zwłaszcza wtedy kiedy złożył oświadczenie, że te normy są mu znane.


No i właśnie to – czy komuś się to podoba czy nie - jest ten rzeczywisty problem roku 2013 w odniesieniu do analizatorów spalin. Problem, który niesie rzeczywiste zagrożenie dla dalszej działalności niektórych SKP a być może i dla posiadania uprawnień przez pracujących tam diagnostów (UDS).

Jak się przed tym bronić?

Najpierw trzeba zauważyć, że problem rzeczywiście istnieje ;-)
... nie wolno chować „głowy w piasek”, trzeba się jakoś do niego przygotować i to są dwie możliwości:

Pierwsza: 
przygotować się „do walki”, wtedy trzeba zdobyć solidne argumenty dla sądu administracyjnego, żeby móc tam skutecznie bronić „swoich praw”.

Druga:
po prostu wymienić analizator na nowy; Czy lepiej znaleźć sposób aby „mieć nowy” analizator niekoniecznie go kupując. 
... ale i tu warto już teraz pamiętać o tych nowych wymogach archiwizacji wyników badania, co to mają się pojawić (podobno) w przyszłym roku, i wybrać właściwe urządzenie;

Tą druga możliwość można powiązać z działaniem na rzecz inicjatywy „uwolnić spaliny z SKP!”. Gdy uwolnimy spaliny z SKP, to problem dla SKP zniknie!

Konkluzja.

Ponieważ każdy jest kowalem swego losu i ma swój rozum, to jeżeli:
-> nie chcesz wymieniać „takiego” analizatora na nowy ... 
to nie musisz bo takiego obowiązku prawnego nie ma.
 

Jednak jeżeli:
-> 
chcesz nadal wykorzystywać „taki” analizator w swojej działalności .... 
-> 
chcesz nadal korzystać z faktu że „taki” analizator jest legalizowany ... 
to koniecznie zadbaj o to, żeby mieć poważne argumenty, które przyjmie za swoje Sąd przed którym będziesz musiał zwalczać negatywne dla ciebie konsekwencje, które są możliwe z powodu problemu roku 2013r.

Konkluzja c.d. (alternatywna).

Zdobądź nowy analizator do stosowania w SKP.
Zdobycie nowego analizatora wcale nie musi oznaczać konieczności jego zakupu,
 
są również inne możliwości. Zwłaszcza jeżeli będziesz chciał podjąć działania związane z „uwalnianiem spalin z SKP”. Bo kto miałby być „przedsiębiorcą” uprawnionym do kontroli spalin?

Nie można jednak czekać, aż ... 
... no bo co się stanie gdy wszyscy „zagrożeni problemem roku 2013” będą chcieli w tym samym czasie zdobyć analizatory dla siebie? 
Biznes jest biznes. A produkcja analizatorów nigdy nie była produkcją wielkoseryjną.
A „zdobywając” nowy analizator, pamiętaj że nadchodzą nowe wymagania dotyczące archiwizacji wyników badań (w wersji elektronicznej).

Gdy wybierzemy „walkę”.

Koniecznie trzeba wiedzieć, że przed sądem administracyjnym sprawa będzie dotyczyła konkretnego aktu administracyjnego (np. decyzji starosty), dotyczącego konkretnej osoby w konkretnej sytuacji (przy stanie faktycznym istniejącym w dniu wydania decyzji). I jedynie w takim zakresie stosowania prawa jakiego będzie dotyczyła decyzja. Tak więc przed sądem administracyjnym, to skarżący będzie musiał przekonać Sąd, że legalizacja wydawana dla „takich” analizatorów w 2013r. jest tak samo dobra, jak ta która mogła być wydana przed 1 stycznia 2013r. a starosta złamał prawo wykreślając przedsiębiorcę z rejestru prowadzących SKP.

Problemem jest to, że przy obecnym stanie prawnym nie ma podstaw by przypuszczać, że właściciel SKP skarżąc do WSA decyzję starosty o skreśleniu go z listy prowadzących SKP będą mogli liczyć na to, że WSA przyjmie za swój, pogląd odmienny niż wyżej sformułowany. Nie ma też obecnie podstaw by przyjąć, że WSA zakwestionuje prawidłowość zaprezentowanego wyżej toku rozumowania. 

Bo wbrew pozorom sytuacji nie poprawia opublikowanie na stronie GUM projektu zmiany rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 7 grudnia 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać analizatory spalin samochodowych, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. Nr 241, poz. 1765).

Nie poprawia bo, jak wynika z treści uzasadnienia tego projektu quasi oficjalnym stanowiskiem projektodawcy czyli Prezesa Głównego Urzędu Miar, w odniesieniu do stosowania przepisu art. 10 ustawy z dnia 15 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy o systemie oceny zgodności oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U Nr 249, poz. 1834) jest to, że Przepis ten nie może być stosowany do przyrządów pomiarowych wprowadzonych do obrotu i użytkowania na podstawie przepisów obowiązujących przed wejściem w życie ustawy z dnia 11 maja 2001 r. Prawo o miarach.” [Takie stwierdzenie znajduje się w ostatnim zdaniu akapitu 2 na str. 2 uzasadnienie, zaczynającego się od słów „Zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 15 grudnia (...)” ]

A dochodzi do tego jeszcze jeden problem.
Treść zdania wstępnego do § 7 Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 27 grudnia 2007 r. w sprawie rodzajów przyrządów pomiarowych podlegających prawnej kontroli metrologicznej oraz zakresu tej kontroli (Dz.U. 2008 nr 3 poz. 13w jej nowym brzmieniu nadanym przez Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 2 czerwca 2010 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rodzajów przyrządów pomiarowych podlegających prawnej kontroli metrologicznej oraz zakresu tej kontroli (zob. tam § 1 ust. 6) (Dz.U. 2010 nr 110 poz. 727)

Przed zmianą było to zdanie o następującej treści, cytuję : "§ 7. Prawnej kontroli metrologicznej, zgodnie z art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2006 r. o zmianie ustawy o systemie oceny zgodności oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 249, poz. 1834), podlegają następujące przyrządy pomiarowe:"

Po zmianie jest to zdanie następującej treści, cytuję: "§ 7. Prawnej kontroli metrologicznej obejmującej legalizację pierwotną i legalizację ponowną przyrządów pomiarowych, których typ został zatwierdzony lub w stosunku do których stosuje się art. 27 albo art. 29a ustawy z dnia 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach, podlegają następujące przyrządy pomiarowe:"

Zastosowane tam dwa różne spójniki oznaczające alternatywę: 'lub' i 'albo' w powszechnym rozumieniu mają różne znaczenie. I ta różnica wbrew pozorom jest bardzo istotna. 
I tak :

  • spójnik 'lub' w powszechnym rozumieniu łączący dwa zdania równorzędne oraz dwie części zdania, wskazując, że przynajmniej jedna część jest prawdziwa, tzw. alternatywa;

  • spójnik 'albo' w powszechnym rozumieniu łączący dwa zdania równorzędne oraz dwie części zdania, wskazując że jedna i tylko jedna z dwóch części jest prawdziwa tzw. alternatywa wykluczająca.

A jakie to ma znaczenie dla problemu z analizatorami w roku 2013?

A takie, że jeżeli analizatora dotyczy art. 27 ustawy z dnia 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach (czyli ma rok produkcji 2002 lub wcześniejszy), to w sprawach regulowanych tym rozporządzeniem nie może go jednocześnie dotyczyć art. 29a tej samej ustawy. 
Według tego rozporządzenia (po jego wejściu w życie) i w jednym, i w drugim przypadku (art. 27 i art. 29a) analizatory podlegały prawnej kontroli metrologicznej już tylko poprzez ich legalizację ponowną, jednak 
zasady dotyczące legalizacji ponownej tych analizatorów w tych przypadkach są różne. 
A dokładniej data do której jest dopuszczalna legalizacja ponowna tych przyrządów będzie inna.
Dlatego, że 
te pierwsze na odstawie art. 27 tej ustawy można było legalizować jedynie przez 10 lat od wejścia w życie ustawy tj. do 31 grudnia 2012 r. (i wykonana w 2013 r. legalizacja takiego przyrządu może być zakwestionowana), a te drugie na podstawie art. 29a tej ustawy można legalizować jeszcze do 31 grudnia 2013 r. (a potem już nie będzie to możliwe, bo treścią rozporządzenia do ustawy nie można wyeliminować skutków działania przepisów zawartych w treści ustawy).

Ta "nowa" treść zdania wstępnego § 7 tego podstawowego dla prawnej kontroli metrologicznej rozporządzenia jest bardzo konkretnym potwierdzeniem, że dla stosowania tych przepisów ustawy (art. 27 i 29a) nie ma znaczenia stan techniczny analizatorów spalin samochodowych będących w użytkowaniu, lecz ich sytuacja formalna. 

Dlatego rok produkcji analizatora ma znaczenie ...
...ponieważ art. 29a ustawy, nie mógł wyeliminować skutków działania art. 27 ustawy, czyli dopuszczenia do legalizacji analizatorów spalin wprowadzonych do obrotu i użytkowania przed 1 stycznia 2003r. jedynie do 31 grudnia 2012r.

No i jest jeszcze problem wynikający z § 2 tego w/w rozporządzenia z dnia 2 czerwca 2010r. Wynika z niego, że tych analizatorów do, których stosuje się przepisy art. 27 albo art. 29a ustawy z 11 maja 2001r -Prawo o miarach, nie uznaje się za spełniające obowiązek legalizacji pierwotnej. Co ma taki skutek, że po skończeniu okres przejściowy stosowania tych przepisów (odpowiednio 31.12.2012r dla art. 27 i 31.12.2013r dla art. 29a), takich analizatorów legalizować już nie wolno. Bo legalizację ponowną można zrobić tylko dla analizatora, który uznaje się za spełniający obowiązek legalizacji pierwotnej. Jaki jest rok produkcji analizatora wynika z jego tabliczki znamionowej, bo musi tam być m.in rok produkcji analizatora.
Dopóki można było stosować przepisy art. 27 albo 29a ustawy,
można było też bazować na domniemaniu, że został on wprowadzony do obrotu, to znaczy, że miał wykonane uwierzytelnienie pierwotne lub legalizację pierwotną. Domniemaniu wynikającym z tego, że osoba zgłaszająca analizator do legalizacji ponownej musiała przedstawić poprzednie świadectwo legalizacji ponownej. Było to możliwe, bo "od zawsze" warunkiem wykonania legalizacji ponownej analizatora (a pod rządami starej ustawy uwierzytelnienia ponownego) było przedstawianie dowodu jego poprzedniej legalizacji (uwierzytelnienia). A skoro klient przedstawiał dowód poprzedniej legalizacji (uwierzytelnienia) analizatora, to można było domniemywać, że laboratorium, które wystawiło to świadectwo legalizacji (uwierzytelnienia), wcześniej otrzymało kopię poprzedniej legalizacji (uwierzytelnienia). No i tak gdzieś tam na początku (w roku produkcji), musiało to być świadectwo uwierzytelniania pierwotnego (lub legalizacji pierwotnej w 2003r.), które były zrobione przed wprowadzeniem analizatora do obrotu.
Jednak w związku z tym
§ 2 tego w/w rozporządzenia z dnia 2 czerwca 2010r., (obowiązującym już od 8 lipca 2010r.), po skończeniu okres przejściowy stosowania przepisów art. 27 albo 29a ustawy Prawo o miarach, z takiego domniemania mogą korzystać już tylko te analizatory, do których tych przepisów nie stosowało się, bo zostały wprowadzone do obrotu już zgodnie z przepisami nowej ustawy z 11 maja 2001r. -Prawo o miarach. A w przypadku analizatorów, do których stosowało się wcześniej te przepisy, legalizacji ponowna niestety nie jest już prawnie dopuszczalna. A w konsekwencji nie można ich też legalnie stosować po upływie okresu ich ostatniej legalizacji ponownej wykonanej na podstawie przepisu art. 27 albo art. 29a. Co w najlepszym przypadku dla przepisu art. 27 i analizatorów z rokiem produkcji 2002 lub wcześniejszym oznaczało datę 31 maja 2013r.. A dla przepisu art. 29a i analizatorów z rokiem produkcji 2003 będzie to data 31 maja 2014r.. A stosowanie nielegalnych analizatorów np. w SKP wiąże się z bardzo konkretnymi konsekwencjami wynikającymi wprost z przepisów prawa.

Zobacz też:
Zalegalizowałeś swój analizator ? - pomyśl o korekcie deklaracji podatkowych.
Czy "Fiskus" może zakwestionować faktury dotyczące analizatorów spalin?
Czy "Fiskus" może zakwestionować faktury dotyczące działalności SKP? 
Kupiłeś używany analizator - pomyśl o korekcie deklaracji podatkowych. 

Wyżej wskazane problemy z analizatorami spalin samochodowych w SKP znikną gdy doprowadzimy do „uwolnienia spalin z SKP”!

Dlatego:

Uwolnić spaliny z SKP!

Poprzyj ideę uwolnienia spalin z SKP !

Powiadom znajomych o tej idei !

Chcesz poprzeć ideę „uwolnić spaliny z SKP” ?
Napisz do koordynatora projektu na adres 


Zmieniony ( 10.03.2014. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »